Akai Katana nadchodzi do Europy

·
0

Ostatnio na własnej skórze przekonałem się, jak strasznie ciężką grą jest Jamestown, której nawiasem mówiąc nie udało mi się ukończyć, ponieważ wysiadły mi w pewnym momencie nerwy. Myślałem, że nie ma już raczej trudniejszych gier, ale trailer Akai Katana zmienił mój punkt widzenia.

Ile pocisków! Ile kolorów! A to wszystko w takiej prostej strzelance na tzw. „torach”. To, co zaraz zobaczycie, to zapewne tylko najłatwiejszy stopień trudności.

Wy też pewnie macie szczękę gdzieś na podłodze i próbujecie ją jakoś pozbierać. Ta produkcja jest najwidoczniej skierowana dla Koreańczyków, którym 600 uderzeń na minutę (!) przy rozgrywkach w StarCrafcie zapewne już się znudziło. Jednak moją teorię obala wypowiedź przedstawiciela Rising Star Games, który to oznajmił, że istotnym czynnikiem jakim wpłynął na wydanie tego tytułu w inne zakątki świata niż Azja, to duże zainteresowanie właśnie z tamtych stron! Ludzie chyba już do reszty poszaleli.

Akai Katana w wersji na Xbox 360 ma trafić na rynek europejski i amerykański jeszcze w tym roku, a firma za nią odpowiedzialna ma ogłosić coś większego na nadchodzącym E3. Oby było to coś bardziej przyziemnego i niewymagającego posiadania czterech rąk oraz nadnaturalnej zwinności.